poniedziałek, 30 grudnia 2013

Rozdzial 5.Łukasz Nowa sympatia ?

Całą noc przesiedziałam w szpitalu nikt nie raczył się  pofatygować i zakomunikować że mój ojciec niestety właśnie przechodzi drugą operacje Dowiedziałam się tego tylko dzięki Łukaszowi który uzył swojego wdzięku osobistego a muszę przyznać że miał go aż natto . Co dziwniejsze siedział zemną w szpitalu całą noc i pozwolił wypłakać w jego męskie ramie przy nim czułam się bezpiecznie chociaż znałam go zaledwie nie całe 24 godziny każdy jego dotyk doprowadzał moje ciało do drżenia  zastanawiałam się dlaczego moje ciało tak reaguje na jego dłonie .Siedząc w szpitalu poznałam go trochę bliżej choć w opowieściach o sobie nie był zbyt wylewny.byłam wykończona ciągłym płaczem nawet nie wiem kiedy zasnęłam wtulona w jego ramiona obudził mnie przyjemny głos chłopaka
-Leniuchu wstawaj.. Otworzyłam oczy ale nie miałam ochoty wynurzać się z jego silnych ramion
-Nie... Co sie stało coś z ojcem ? Zapytałam
-Nie ja po prostu muszę iść na trening śpiochu Ale obiecuje ze po treningu zaraz do ciebie wrócę
-Nie nie trzeba i tak bardzo mi pomogłeś siedząc tu zemną  Dziękuje ci bardzo jestem  ci wdzięczna poza tym  nie chce sprawiać ci kłopotu na pewno czeka na ciebie dziewczyna lub ktoś bliski
-Ale to zaden kłopot przecież nie zostawie cie w takiej sytułacji a dla twojej wiadomości nie mam nikogo a moja najblizsza rodzina mieszka w Olsztynie więc jak sama widzisz nie mam ciekawszego zajęcia niż ty brunet obdarował mnie swoim przepięknym uśmiechem
-No dobrze Dziękuje ci jeszcze raz
-Więc będe u cb za 3 godzinki okej jakby co to dzwon przyjadę jak tylko będę mógł
-Ok ale moge zadać ci jedno pytanie ?
-No pytaj tylko szybko
-Dlaczego to robisz dlaczego tu ze mną siedzisz pocieszasz mnie dlaczego ?
-Bo jesteś naprawdę fajną dziewczyną która w tym momencie potrzebuje pomocy powiedział
-Aha.dziękuje Idz już bo się spóźnisz Łukasz poszedł i zostawił mnie z mętlikiem w głowie nie było go zaledwie godzinę a mi już go brakowało.....  Nagle z pokoju wyszła pielęgniarka i pozwoliła mi wejść do ojca od razu gdy go zobaczyłam miałam łzy w oczach ale wiedziałam że nie moge sie przy nim rozpłakać wiedziałam że muszę mu pokazać że jestem sila że ogarnę to wszystko przecież miałam młodszą siostrę która jest juz w domu była tylko lekko poobijana i dobrze preferujący warsztat samochodowy ktory jednak potrzebuje kogoś to będzie to nadzorował i na samym końcu moja szkoła miałam pisać maturę w tym roku ale jak jej nie napisze nic sie nie stanie Siedząc i rozmawiając do ojca który był nie przytomny nie zauważyłam jak zleciał szybko czas
za szklanymi drzwiami zauważyłam Łukasza który rozmawiał z panią doktor wyszłam do Łukasza zeby zapytac go czy nie odwiusł by mnie do domu i całkiem przypadkiem usłyszałam rozmowę z doktorką
-Tak będziemy przewozić pacjęta do prywatnej kliniki tak tak ja z narzeczoną pokryjemy wszystkie koszty transportu tak to nastąpi w środę Dziękuje ...Nie miałam siły pytac o czym rozmawiał Łukasz z Panią
Doktor
 -Zawieziesz mnie do domu  ? zapytałam
-Oczywiście
-Słuchaj Łukasz możesz w drodze do domu powiedzieć mi co ty wymyśliłeś bo trochę sie nie pokoje 
wróciłam do domu Łukasz odprowadził mnie pod same drzwi po czym wszedł do środka nie proszony z mina przecież należy mi sie kawka i taj zamiast kawy wypiliśmy butelkę wina to było stanowczo za dużo jak dla mnie i zasnęłam nie wypuszczając Łukasza z objęć


----------------------------------------------------------------------------------------------------------
czy Łukasz wykorzysta nieświadomość Dari
Czytaj mojego bloga kolejny rozdział za tydzień
Życzę wszystkim czytającym Szczęśliwego nowego roku 2014

2 komentarze:

  1. Ja chcę rozdział! :D teraz, zaraz, natychmiast! :D
    Nadrobiłam wszystko :D
    Łukasz jest taki cudowny :D
    Mam nadzieję, że ojciec Darii wyjdzie z tego :D
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moje nowe opowiadanie o BVB :_)
    Jeżeli ci się spodoba zapraszam do komentowania i obserwacji :D
    Pozdrawiam serdecznie, Patrycja <3

    pilkarski-mezalians.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcę nowy rozdział. Wszystkie rozdziały są boskie. nie mogę sie doczekać następnego. Pozdrowienia. <3

    OdpowiedzUsuń